Osobiście polecam 11.07 - Libery, co prawda gitara prowadząca na urlopie ale będzie jakieś zastępstwo W sumie sam nie wiem czy się stawie... (Totentanz)
Wiem o tej imprezie . Szkoda, że 05.07. mam zaplanowane co innego, bo dobry zestaw jak dla mnie, za to na 90% będę w weekend 18-19.07
Jak mnie przenocujesz to z miłą chęcią zalicze ten weekend koncertowo
Jutro ma być całkiem przyjemnie bo w rytmach reggae więc chyba się pobujam
Tylko szkoda, że nie zrobili tego na jakiejś zieleni, a nie na ulicy...:/