Zamieszczajcie w tym poście wasze ulubione dowcipy.
Ja zaczynam:
*W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Basia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie
na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł…
*Postanowiłem wziąć krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i... zaczyna mi odbijać. Samo życie... Następnego dnia przyszedłem rochę wcześniej do pracy.
Rozejrzałem się dookoła i... Mam! Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę! Wchodzi kolega z biurka obok - i rozdziawia gębę patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).
- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie.
- Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówkę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry.
- Ja jestem żarówka! - wypiszczałem.
- No co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie! Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go:
- A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
- No do domu... Przecież po ciemku nie będę pracował
Na wiejskim weselu doszło do bijatyki. Wkrótce odbywa się proces sądowy. Sędzia pyta jednego z gości obecnych na weselu:
- Niech pan opowie jak było.
- Tańczę sobie z panna młodą jeden taniec, drugi, trzeci, czwarty, piąty, zaczynamy się dobrze bawić, a tu nagle pan młody podchodzi zdenerwowany i mnie obraża. Odpaliłem mu, żeby się odwalił i tańczymy dalej... Nagle pan młody wziął zamach nogą i... jak nie kopnie pannę młodą miedzy nogi!
Sędzia:
- Uuuu... To musiało boleć!
- Jeszcze jak, panie sędzio! Trzy palce mi połamał!
Zakonnica uczaca dzieci w szkole religii zadala im pytanie: "Kiedy czlowiek umiera i idzie do nieba, to ktora czesc ciala idzie najpierw?"
Mala Ania podnosi reke i mowi:
- Wydaje mi sie ze to beda rece.
- Dlaczego uwazasz ze to sa rece - docieka zakonnica.
- No bo jak czlowiek sie modli to trzyma rece zlaczone i wyciagniete przed soba i Pan Bog bierze tak te rece i dlatego uwazam ze to rece ida pierwsze.
- Wspaniala odpowieda - chwali ja zakonnica.
W tym momencie zglasza sie maly Jasio.
- Siostro wydaje mi sie ze to beda nogi.
Zakonnica spojrzala na Jasia z najdziwniejszym wyrazem twarzy jaki umiala zrobic i pyta:
- Jasiu powiedz nam dlaczego tak uwazasz.
- Bo ostatnio jak wszedlem do sypialni rodzicow w nocy, mama miala nogi w gorze i krzyczala "Boze, dochodze!", i gdyby tata jej nie przyszpilil, to bysmy ja stracili, biedaczke.
Włoch, Francuz i Rosjanin mają nuczyć się angielskiego. Nauczyciel kazał im ułozyć zdania z wyrazami: green, pink i yellow.
Rosjanin (z silnym akcentem na "r"):
- The grass is green.
Nauczyciel pochwalił za poprawną konstrukcję, podobnie poradził sobie Francuz. A oto jak odpowiedział Włoch:
- Mine telephone... no... exuse me... My telephone green, green, so I pink up the phone and say: Yellow?
Dzwoni telefon...
-Halo? Czy to pralnia???
-Sralnia,ku#$%,nie pralnia!!! Ministerstwo Kultury kutasie jebany!!!
Idzie kleryk i wdepnal w *%&@#.
I mowi: O kurde wdepnalem w *%&@# !
O cholera powiedzialem kurde !
O ku**a , powiedzialem cholera !
A ch*j, i tak nie chcialem byc ksiedzem.
Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać, intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek, zjesz śniadanie?
A facet wali się w łeb i mówi:
- Mietek! Wiedziałem, że na "M"!
Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąść ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego,pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się,miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty,ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jedeneg o słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie,nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki.Witaj w rodzinie!"
A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie
------------------------------------------------------------------------------------------
Przy barze siedzi facet i smutno patrzy na pelny kieliszek. Tak siedzi i patrzy przez jakies pol godziny. Nagle podchodzi do niego drugi mezczyzna, zabiera mu kieliszek i wypija. Widzac to biedny facet zaczyna plakac na co tamten mowi:
- Facet, daj spokoj, tylko zartowalem, kupie ci nastepny kieliszek!
- Ten dzien jest najgorszy w moim zyciu! - odpowiada zmartwiony facet - Rano zaspalem i spoznilem sie do pracy, przez co mnie zwolnili. Wyszedlem z pracy i zobaczylem jak zlodziej odjezdza moim samochodem. Wrocilem do domu taksowka i zostawilem w niej portfel z pieniedzmi. A w domu zastalem zone w lozku z listonoszem. I teraz, jak siedze w barze i mysle, czy ze soba nie skonczyc - przychodzisz i wypijasz mi moja trucizne!
------------------------------------------------------------------------------------------
USA. Pierwszy dzień nauki. Nauczycielka przedstawia nowego ucznia.
-To jest Sakiro Suzuki z Japonii.
Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
-Dobrze, zobaczymy, jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie czyje to są słowa: "Dajcie mi wolność albo śmierć"?
W klasie cisza. Suzuki podnosi rękę:
-Patrick Henry, 1775, Filadelfia.
-Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedział: "Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc ginąć"?
Znowu Suzuki:
-Abraham Lincoln, 1863, Waszyngton.
Nauczycielka do uczniów z wyrzutem.
-Wstydźcie się. Suzuki to Japończyk, a zna amerykańską historie lepiej niż wy!
W klasie zapada i nagle słychać głośny szept.
-Pocałuj mnie w dupę pieprzony Japończyku...
-Kto to powiedział? - krzyczy nauczycielka, na co Suzuki podnosi rękę i mówi:
-Generał McArthur w 1942 roku na Guadalcanal i Lee Iacocca w 1982 roku na walnym zgromadzeniu Chrystela.
W klasie jeszcze ciszej... Ktoś szepce:
-Rzygać mi się chce.
-Kto to?! - wrzeszczy nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiada:
-George Bush senior do premiera Tasaki w 1991 roku podczas obiadu.
Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstaje i mówi głośno:
-Obciągnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym juz tonem:
-To już koniec. Kto tym razem?
-Bill Clinton do Moniki Lewinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Białym Domu - odpowiada Suzuki.
Na to inny uczeń:
-Suzuki to kupa gówna!
A Suzuki:
-Valentino Rossi w Rio na Grand Prix Brazylii w 2002 roku.
Klasa popada w histerię, nauczycielka mdleje, do klasy wchodzi dyrektor:
-Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem.
Suzuki:
-Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2003 roku.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Rosyjski pracownik budowlany pracujacy w Szwecji poszedł na badania okresowe. Jakież było jego zdziwienie,kiedy zorientował się,że jego uczestnictwo ograniczyło się do oddania próbki moczu. Po krótkiej chwili otrzymał wydruk komputerowy,a na nim diagnozę: - ogólny stan zdrowia dobry- lekkie zwichnięcie nadgarstka. Po powrocie do domu nie dowierzajac tak nowoczesnej technice postanowił wystawić ja na próbę. W tym celu pojechał na wies, wyczekał na pastwisku moment kiedy to pasaca się tam krowa zaczęła sikać i nabrał dobuteleczki jej mocz. Wrócił do domu i chcac bardziej utrudnić zadanie komputerowi, dodał do krowiego moczu piwa i swoja spermę. Nazajutrz potrzasna buteleczka z zawartocia i odniósł ja do badania.
Po chwili dostał wydruk: - krowa jest cielna, cielak płci męskiej, stan zdrowia krowy i cielaka dobry- piwo z Polski Tyskie gratuluję wyboru to dobra marka
- a ty ogólnie jestes zdrowy tylko nie wal konia bo masz zwichnięty nadgarstek
--------------------------------------------------------------------------------------------
- Name?
- Abdul Anubi al-Dżabiri
- Sex?
- Four Times A Week
- No, no, male or female?
- Male, female, sometimes camel...
-------------------------------------------------------------------------------------------
Tratwa plynie czterech rozbitkow Amerykanin, Polak, Rusek oraz Murzyn. Po
pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie wiec postanowili wyrzucic
Murzyna za burte. Amerykanin doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec
wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Wiec
Amerykanin zadal pytanie Polakowi:
-kiedy zrzucono bombe na Nagasaki ?
-1945r.
-Ok, Zostajesz.
Pytanie do Ruska:
-ile osob zginelo ?
-600 tys
-Ok, zostajesz.
-Do Murzyna:
-NAZWISKA
-------------------------------------------------------------------------------------------
Są dwa okopy: niemiecki i polski. I tak walczą ze sobą, strzelają się ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z polaków powiedział:
- Te jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
- Hmmmm... Może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy.
No i wołają:
- Hans!
- Ja!? - Szwab się wychylił... *%&@#! Dostał kulkę.
- Hans!
- Ja!? - *%&@#! Następny...
- Hans!
- Ja!? - *%&@#!
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku...
Siedzą te szwaby i myślą:
- Może my też tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
- Może Zdzichu?
- Ja gut!
I ryczą:
- Żdżychu!
- (cisza)
- Żdżychu !!
- (cisza)
- Zdżychu! !
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- *%&@#!
------------------------------------------------------------------------------------------------
Siedzi Kopciuszek nad miską soi i płacze. Pojawia się wróżka.
- Czemu płaczesz?
- Aaaaaaaa! A boo bo siostry idą na baaaal a jaaaaaa nieeeee!
- Nie placz! Mam tu dla ciebie prezent - mówi wróżka - wspaniałą suknię!
- Huuuuuuurrraa! Ale nie mam powozu...
Wróżka machnęła różdżką!
- Oto i powóz..
- Ale.. ale mam okres!
Wróżka znowu machnęła różdżką i wyczarowała tampon!
Kopciuszek uchachana pędzi na bal, a wrozka krzyczy za nią:
- Tylko wróc przed północą bo czar pryśnie!!!
Kopciuszek bawi się na balu, królewicz jest nią oczarowany i nagle
spostrzega, że zegar zaraz wybije północ... ruszyła w kierunku ogromnych
schodów... pędzi, pędzi... zegar bije po raz szósty, a Kopciuszek jest w
połowie schodów... siedem... osiem... już zbliżała się do powozu, kiedy
zegar po raz dwunasty wybił godzinę... i wtedy... Tampax zamienił się w
dynię...
--------------------------------------------------------------------------------------------
Egzamin w szkole agentów CIA.
Do sali wchodzi student. Instruktor mówi:
- W pokoju obok znajduje się twoja dziewczyna. Tu masz pistolet.
Masz ją zabić w 30 sekund!
Po 30 sekundach student wraca i mówi:
- Sorry, nie mogłem tego zrobić.
Kolejny student
- W pokoju obok znajduje się twoja narzeczona. Masz tu pistolet.
Rozkaz:
zastrzel ją. Czas: 30 sekund - dyktuje instruktor.
Mija pół minuty, student wraca, prowadząc za rękę narzeczoną.
- Sorry, nie mogłem tego zrobić...
Następny student.
- W pokoju obok czeka twoja żona. Tu masz pistolet. Masz ja zabić w ciągu 30 sekund! - mówi instruktor.
Student wchodzi do pokoju obok. Słychać kilka strzałów, a potem
niesamowity
rumor. Po 20 sekundach, lekko zziajany student
wraca, poprawia ciemne okulary i mówi:
- Jakiś kretyn wpakował mi ślepaki do pistoletu. Musiałem ją
zaj***ć taboretem !
-------------------------------------------------------------------------------------------
Międzynarodowa wycieczka przyjeżdża pod największy wodospad na świecie:
- ....ooo god, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo mein Gott, das is wuuuuunderbar....
- ....gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....ku*wa, ja pie*dolę...
-------------------------------------------------------------------------------------------
Wnuk pyta się dziadka:
- Dziadku gdzie można wyjechać na wakacje?
- Do Moskwy.
- Jak to do Moskwy, dlaczego?
- Słuchaj. Wchodzisz do sklepu, bierzesz, co chcesz, wychodzisz i nic ci
nie robią. Idziesz sobie ulicą, widzisz typa, który ci się nie podoba,
podchodzisz, lejesz go i nic ci nie robią.Chcesz sobie zaruchać to wyrywasz
panienkę, robisz, co trzeba, nawet na ławce i nic ci nie robią.
Wnuk poszedł, kupił bilet do Moskwy i pojechał. Wchodzi do sklepu, wziął,
co chciał, wychodzi, sklepała go ochrona. Wkurzony idzie ulicą, widzi
jakiegoś typa i postanowił mu dojebać, ale tak się zdarzyło, że typ
sklepał go z kumplami. Idzie cały poobijany i myśli "może z panną mi się
uda". Zobaczył jakąś anienke, zaciągnął ją w krzaki, zrobił, co trzeba, ale
dorwali go gliniarze wsadzili na dołek i spuścili nieziemskie wnyki.Pobity,
wkurwiony na maxa wraca do domu. Idzie do dziadka i mówi:
-Ale żeś mnie dziadek w kanał wpuścił. No niby w tej Moskwie to tak
zajebiście ma być? Wszedłem do sklepu, wziąłem, co chciałem i jakieś karki
z ochrony mnie sklepały. Chciałem najebać typowi to mnie oprawił z
kumplami. Zerżnąłem panienkę i też mnie na dołku pobili.
A dziadek na to wszystko.
- A z kim byłeś?
- No z ORBISem.
- No widzsz, a ja z Wermachtem...
---------------------------------------------------------------------------------------------
Był kiedyś bardzo dobry proboszcz - człowiek wielkiej wiary i dobroci.
Nie uciekały przed nim zwierzęta, karmił biedaków, nocował bezdomnych...
Któregoś wieczora wracał po mszy do plebani i usłyszał ciche wołanie:
- ksieże proboszczu !
Odwrócił się, ale nic nie zobaczył, po chwili wołanie powtórzyło się i w
szarówce dostrzegł siedzącą na kamieniu żabę.
Podszedł i schylił się nad ledwo żywym zwierzątkiem a ono wyjąkało:
- Weź mnie ze sobą, jestem zaklętym przez złą wiedźmę 15-letnim
ministrantem.
Weź mnie na plebanię, nakarm, napój, przytul, pocałuj, a zdejmiesz zły
czar...
Proboszcz niewiele myśląc zabrał żabkę, nakarmił, napoił, przytulił,
pocałował i nawet położył na swojej poduszeczce...
Rano obudził się, patrzy... a koło niego leży piękny 15-letni ministrant...
I TAKA JEST NASZA LINIA OBRONY, WYSOKI SĄDZIE
Wiecie dlaczego dziewczyny maja czerwone pempki:
-bo blondyni tez nie sa zbyt inteligentni
jaka jest rożnica miedzy seksem akademickim, wieziennym a filozoficznym?
-studencki-jest z kim ale nie ma gdzie
-wiezienny-jest gdzie ale nie ma z kim
-filozoficzny-jest z kim jest gdzie ale wlasciwie po co
Zona budzi meza w srodku nocy:
-Pchla mi chodzi po plecach.Zabij ja!
-Włacz światlo jak cie zobaczy to sama zdechnie...
-Jedzie sobie facet samochodem i zgubil kolo od samochodu.Zatrzymuje go poplicja i mowi
-Zgubil pan kolo u wozu!
-Rzeczywiscie
I ten pan dalej pojechal bez kola
Drogie bravo!!!
Mam na imię Aga i mam 12 lat. Pisze do was ponieważ mam ogromny problem. W
naszej klasie są już tylko dwie dziewice( tzn. ja i nasza nauczycielka),
postanowiłam więc , że nie mogę stracić dziewictwa ostatnia zwłaszcza , że za
trzy tygodnie nasza nauczycielka(31lat) wychodzi za mąż i pewnie to
zrobi.Chciałam zrobić to z Mariuszem najprzystojniejszym chłopakiem w naszej
podstawówce, jednak on powiedział ,że dziewczyny mu nie w głowie bo chce
zostać trenerem pokemonów:-/Co mam zrobić żeby przekonać Mariusza do tego
pierwszego razu, nie mogę przegrać z pokemonami bo to będzie wstyd na całą
szkołę.POMOCY
Drogie BRAVO! Nazywam się Joanna i mam 14 lat,ostatnio byłam na imprezie i
pierwszy raz w zyciu robiłam to z chłopakiem oralnie..on miał 23 lata...wszystko
widziała moja starsza siostra która wezwała policje i Konrada aresztowali.Po paru
dniach wezwano mnie na komende,dowiedziałam się,że Konrad,którego bardzo
pokochałam jest jakimś pedofilem czy coś takiego..nie wiem co mam o tym
mysleć...Co to znaczy pedofil i czy mam z nim zerwać??
patynowy humor
Różnica jakich wiele
Kupujący: - Ile kosztują te binokle?
Optyk: - Pięć rubli.
Kupujący: - A tamte drugie?
Optyk: - Dziesięć.
Kupujący: - Jakaż jest między niemi różnica?
Optyk poważnie: - W cenie.
"Kurjer Świąteczny", 3 września 1882 r.
Rozmowa
Dwaj łgarze komplimentują się wzajemnie.
- Ja - powiada pierwszy - nie mogę wyjść na ulicę, żeby się wszystkie nie obracały za mną.
- A ja - odpowiada drugi - muszę najadać się czosnku, żeby mnie się nie rzucały na szyję!
"Kurjer Poranny", 18 stycznia 1883 r.
Medytacje październikowe
- Kiedy pan Lindlej od czasu wprowadzenia u nas pomysłu kanalizacyi, w wykonaniu był najbardziej zmęczony?
- W zeszłą sobotę przy zakładaniu kamienia węgielnego w kanale A.
- A to z jakiego powodu?
- Jeszcze się pytasz? Musiał własnoręcznie nie mogąc się nikim wyręczyć, ściskać ręce winszujących mu przeszło stu osobom.
:"Kolce", 20 października 1883 r.
Telefony w Egipcie.
W jednej z instytucji finansowych w Egipcie przybył w interesach fellach. Rozmawiał z dyrektorem, gdy nagle dał się słyszeć dzwonek telefoniczny i dyrektor pospieszył do aparatu. Fellah popatrzył na rozmawiającego chwilę i wybiegł z biura, oświadczając zatrzymujących go urzędników, iż nie chce dłużej rozmawiać z dyrektorem, który "zwariował i gada do ściany".
"Kurjer Warszawski" 12 maja 1883 r.
Nowy figiel
W jednym z pism niemieckich ogłosił ktoś inserat, iż za nadesłaniem pewnej małej kwoty, udzieli sposobu pisania bez pióra i atramentu. Znaleźli się amatorowie, którzy po przesłaniu żądanej kwoty, odebrali odpowiedź od wydawcy w tych słowach: "Proszę pisać ołówkiem". Policja podobno tropi za tym "wynalazcą".
"Gwiazdka Cieszyńska", 27 stycznia 1883 r.
Typy upojeń alkoholowych
1. Kopciuszek - przyjść do domu w jednym bucie
2. Królewna Śnieżka - obudzić się w łóżku z siedmioma facetami
3. Czerwony Kapturek - obudzić się w łóżzku babci
4. Śpiaca Królewna - przez 100 lat niczego nie pamiętasz
5. Myszka Miki - opuchnięte uszy, biale rękawiczki, ale nie masz fraka
6. Krzysztof Kolumb - nie wiesz gdzie jedziesz, jak już przyjedziesz to nie wiesz gdzie jesteś, ale za przejazd i tak płaci państwo.
7. Reksio - obudziłeś się w budzie dla psa
8. Władca pierścieni - obudziłeś się na komisariacie w kajdankach
9. Ogniem i mieczem - obudziłeś się w kotłowni na koksie
10. W pustyni i w puszczy - obudziłeś się w parku miejskim na grządce z różami
11. Na Rejtana - obudziłeś się przed własnymi drzwiami z rozdartą koszulą
12. Wakacje z duchami - obudziłeś się na strychu zawinięty w prześcieradło
13. I pamietaj - nie jesteś naprawdę pijany, jeżeli jesteś w stanie leżeć na podłodze bez trzymania !!!
Rozmowa rodzinki po LANie(po sieci lokalnej dla niekumatych)
<mama> adrian idz spac
<Adrian> Poco??
<mama> bo masz jutro na 8
<tata> sluchaj mame
<Adrian> Kto normalny siedzi ze starymi na lanie w domu??
<tata> chodz do pokoju bo nie rozumiem co koles do mnie pisze
<Adrian> Chyba dam ta powalona rodzinna rozmowe na basha, Chyba nikt nie ma takiej lipy jak ja.Nawet sciagac nie moge bo "lagi" ci robie.
<mama> idz spac
<Adrian> juz mamo :|
<tata> nie dyskutuj i przyjdz najpierw przetlumacz
<Adrian> Czego nie rozumiesz??
<Adrian> tato powiesz??
<tata> niewazne juz
<Adrian> Tato idziesz spac??Bo sciaganie bym sobie wlaczyl ?
<tata> Ani mi sie waz.
<Adrian> Mamo powiedz tacie zeby spac poszedl.
<Adrian> Proszeeeee
<mama> darek hodz do lozka
<Adrian> Tato idz zalatw sobie sprawy z mama .A ty mamo naucz se pisac
<mama> zamknij morde gowniarzu i idz spac a jak rano nie wstaniesz to ci nakopie w morde
<tata> hahahah mama sie wkuzyla
<Adrain> juz ide wyluzujjjj
*Bravo Girl - Best of da Best*
Kochana Kasiu! Ostatnio współżyłam z moim chłopakiem bez odpowiedniego zabezpieczenia. Teraz (po 4 miesiącach od tego zdarzenia) zauważyłam małego guza pod kolanem. Czy może to być ciąża poza maciczna??!! Proszę pomóż !
Drogie Bravo! Mam na imie Kasia i mam 14 lat. Piszę do Was bo mam duży problem.
Od jakiegoś czasu masturbuje się świeczką. Powiedziałam o tym swojej najlepszej przyjaciółce. A ta mi powiedziała, że od tego można zajść w ciążę. Czy to prawda
Pomóżcie!
Darek, 16: Może wyda Ci się to dziwne, ale chodzę z trzynastoletnią dziewczyną.
Bardzo się kochamy i mamy wiele wspólnych zainteresowań. Jestem w takim wieku, że chciałbym już współżyć. Kilka razy próbowałem zbliżyć się do Marty, ale ona wciąż tłumaczy, że nie ma ochoty. Myślę, że poprostu nie chce jeszcze rozpocząć życia seksualnego. Nierozumiem dlaczego tak postępuje, zwłaszcza, że jest już dojżałą i ma miesiączkę. Nie chce jej rzucać dla innej dziewczyny, bo naprawde ją kocham. Jak ją przekonać, by chciała tego samego co ja?
KAROL 18 Długo zastanawiałem sie aby napisac ten list do Wasej Redakcji , ale śadze ,że możecie pomóc rozwiązać mi mój problem. Otóż w wakacje poznałem pewną cudowną dziewczyne Monike , jest w moim wieku i jest już doświadczona. Po tygodniu zaproponowała mi abyśmy zaczeli sie kochać , ale ja sie boje i przed tym "pierwszym razem" mam pytanie czy mój członek może utkwić w jej pochwie ?
I co mam zrobić i jak sie zachować jeśli tak sie stanie i nie będe mógł go wyjąć.
Prosze o szybką odpowiedz , bo jesli nadal bede bał sie tego zrobić to ona przestanie mnie kochać.
MISS 16
-Droga redakcjo!Byłam u przyjaciółki na prywatce i poznałam cudownego chłopaka!
Nazywał sie damian i był taki słodki!Wszystkie koleżanki mi zazdrościły!
Zaproponował mi wspołżycie lecz ja odmówiłam!Teraz sie do mnie nie odzywa i puszcza plotki po szkole!Czy dobrze zrobiłam??Może gdybym sie zgodziła to kochałby mnie tak ja jego!??POMÓŻCIE!zrozpaczona czytalniczka!
Aneta 15lat:
Droga redakcjo nigdy do was niepisalam ale zdarzylo sie cos okropnego kiedy rozmawialam z kolezanka doradzila mi zebym sie zmasturowala i kiedy to robilam poczulam przebicie sie blony czy to oznacza ze niejestem juz dziewica??czekam na odpowiedz
Olek 17lat:
Mój problem polega natym ze po nocach sni mi sie ze uprawiam seks ze swoim mlodszym bratem. Sen ten powtarza sie dosyc czest czy to oznacza ze jestem gejem??
Marcin 18lat
Koledzy smieja sie ze mnie ze jeszcze niepilem alkocholu ani nie calowalem sie z dziewczyna co mam iim odpowiadac POMOCY
Drogie BRAVO! Nazywam się Joanna i mam 14 lat,ostatnio byłam na imprezie i pierwszy raz w zyciu robiłam to z chłopakiem oralnie..on miał 23 lata...wszystko widziała moja starsza siostra która wezwała policje i Konrada aresztowali.Po paru dniach wezwano mnie na komende,dowiedziałam się,że Konrad,którego bardzo pokochałam jest jakimś pedofilem czy coś takiego..nie wiem co mam o tym mysleć...Co to znaczy pedofil i czy mam z nim zerwać??
Drogie Bravo mam 17 lat i straszny problem.Ostatnio koleżanka powiedziala mi ze przez pocałunek można zajść w ciązę.Czy to prawda?? I czy chodzi tylko o taki w usta czy w policzek też? Prosze o szybką odpowiedź wierna czytelniczka Małgosia z Pcina Dolnego