Dzisiaj ja byłem zwierzyną i niestety zostałem złapany

przykro nam <glaszcze>

Ale zdziwiłem się, że jeden kolo przyjechał do Piotrowic aż z Gliwic, a spóźnił się tylko 2 minuty, żal mi gościa.
powiedz mi GoRo coś więcej na temat Łowów... wyjaśnij zasady...
a ja własnie wygralam pare gazetow

mailowo tez mozna sie niezle bawic i wygrac male co nieco

Mnie też dorwali.
ale nie jest tak źle...
dostałam upragnioną koszulke, pogadałam sobie z upragnionym Smolem, no i dorwał mnie przystojniak
a gdzie się ukryłaś bo nie słuchałem ??
ha! a ja już w grudniu zwierza złapałem a kilka dni temu to mnie próbowali dopaść co się dwóm takim udało- szkoda tylko ,że hasła nie znali i wszystko znów dla mnie muahahaha:d
Ja Uciekałem jakoś w październiku, Pół godziny chodzili wokoło mnie, bo udawałem że sam na siebie poluje

Dobry był stres. Niedawno też zwierzem była moja dziewczyna, pomogłem jej się schować tak, że nikt nawet nie odgadł gdzie może być.... Dwie godziny biwaku na trawie

A tak na marginesie to kiedyś tełowy były lepsze, teraz straciło to na uroku.
Może masz jakiś pomysł aby ulepszyć ŁOWCÓW ??