Antyforum

Pełna wersja: Wieczorne rozmowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
WIECZORNE ROZMOWY Z KRZYSZTOFEM
W KAŻDĄ NIEDZIELĘ OD 21:00 DO 23:00


...Audycja "Wieczorne Rozmowy w Antyradiu" to mój autorski program, który powstał w roku 1993, wtedy kiedy sam już nie piłem prawie 3 lata. Na pomysł ten wpadłem wtedy, kiedy obok mnie umarło ponad 20 ludzi, którzy kiedyś ze mną zaczynali leczenie z choroby alkoholowej. Miałem już dosyć pogrzebów, a ponieważ w tym czasie zaczęły powstawać w naszym mieście komercyjne stacje radiowe - trafiłem do Radia Kolor, w którym przez ponad 7 lat zrobiłem 347 audycji, później przeszedłem do Radia Tok Fm, gdzie przez 3 lata zrobiłem 152 audycje."

Audycja ta nie jest z założenia "terapią radiową" - radio to nie jest miejsce do leczenia. Do fachowej pomocy i leczenia ludzi są specjalistyczne przychodnie i fachowi terapeuci. Przychodzę tu po to, aby dać Wam nadzieję na nowe, normalne życie. I nie próbujcie mnie zaskoczyć jakimiś opowieściami z Waszego pijanego życia - to nie są dla mnie rzeczy nowe: - JA nie jestem KRÓLEWNA ŚNIEŻKA - SAM JESTEM ALKOHOLIKIEM i wszystko, co przydarzyło się Wam ja też przeszedłem. Kiedy będziemy rozmawiali o tej dziwnej chorobie, nie będzie miejsca na sentymenty - tak naprawdę nikt nikomu nie robi łaski - chcę dać wam nadzieję, że można wszystko zmienić w swoim życiu, ale wybór tak naprawdę należy do WAS. Nigdzie nie jest powiedziane, że musicie żyć!! Jeżeli nie chcecie, to ja po Was płakać nie będę!!!! Nie jest również przypadkiem to, że spotykamy się w niedzielny wieczór. Z okresu, kiedy sam ciężko chorowałem z alkoholem, przypominam sobie jak koszmarne były dla mnie te wieczory!!!Będziemy rozmawiali ze sobą na antenie, ale żebyśmy wszyscy czuli się tu bezpiecznie, chciałbym, abyśmy przestrzegali kilku zasad:

- Zasada pierwsza:
nie będę rozmawiał na antenie z nikim, kto jest pod wpływem alkoholu
lub innego środka zmieniającego nastrój;

- Zasada druga:
nie będziemy polemizowali;

- Zasada trzecia:
nie będziemy krytykowali;

- Zasada czwarta:
nie będziemy oceniali wypowiedzi innych;

- Zasada piąta:
będziemy mówili tylko o własnych doświadczeniach;

Dlaczego????

Ano, dlatego, że to sprawdzona formuła, która da wszystkim naszym rozmówcom poczucie bezpieczeństwa. Nie będziemy rozmawiali o innych, nie będziemy nikogo obgadywać - z doświadczenia wiem, że tylko dzieląc się własnymi doświadczeniami, można pomóc sobie nawzajem.

Krzysztof (alkoholik - trzeźwy od 15lat)

krzysztof@antyradio.pl i ruda@antyradio.pl



źródło: http://www.antyradio.pl/
Słucham tej audycji bardzo często i bardzo ją lubię. W sumie z alkoholizmem nie mam nic wspólnego, ale ta audycja bardzo przybliża tą chorobę, (bo to przecież jest choroba) i pokazuje, że można z nią normalnie żyć. Ten program jest w pewnym sensie bardzo optymistyczny, pokazuje, że nie ma sytuacji bez wyjścia, mimo ze alkoholizm wydaje sie własnie taką sytuacją. Jak słucham ludzi, którzy tam dzwonią, to zawsze mam wrażenie, ze to bardzo sensowny program. Pokazuje, że jest pełno takich, którzy z tej choroby wyszli i teraz próbują prowadzić normalne życie i nawet im się to udaje. Co najfajniejsze pokazuje, ze każdy ma szanse na normalne życie. Ogólnie podziwiam Krzysztofa, a Ruda nie wiem czemu, ale wydaje się bardzo sympatyczna Wink
Ja rowniez bardzo lubie sluchac tej audycji. Wypowiedzi zarowno Krzysztofa jak i sluchaczy, ktorzy dzwonia do radia zmuszaja do przemyslen. Bardzo mily akcent na zakonczenie weekendu.
ja czasem słucham i rzeczywiście temat jest ciekawy,ale ja jako ze tez nie mam z tym nic wspólnego to nie wczuwam sie w takie programy jak wódko pozwól żyć.
Słucham czasem. Nie zawsze akurat jestem, ale mam do Krzysztofa wielki szacunek za to, co robi... Również za to swoje trzeźwe 15 lat. Osobiście znam kilku alkoholików, którzy borykają się dokładnie z tymi samymi problemami, o jakich mówi Krzysztof i słuchacze, dlatego wiem jakie to trudne!
Delein - Ruda też wydaje mi się bardzo sympatyczna, a poza tym ma włoski jak trzeba :"] Zdreadowane czy mi sie zdaje? Toungue

fantasmagoria napisał(a):
Delein - Ruda też wydaje mi się bardzo sympatyczna, a poza tym ma włoski jak trzeba :"] Zdreadowane czy mi sie zdaje? Toungue

Zaiste ma dready :]
Tak, kobieta jest sympatyczna i wedlug mnie ma bardzo przyjemny glos, szkoda, ze odzywa sie tak rzadko...

No i fantastishen Smile
Mam nadzieje, że Krzysiu ją będzie dopuszczał do mikrofonu trochę częściej :]
Nie tylko ze względu na wspomniany wyżej bliski serduchu fryz.
Wszyscy tu sie rozpływaja nad wieczornymi rozmowami, ale ja musze powiedziec, ze mnie ta audycja juz nudzi, wszystkie audycje (pomimo osobnych tematow) sa takie same, zawsze sa zasady, a potem pan Krzysztow mowi "To nie jest hydepark". Tak sie sklada, ze sluchalam jego i Rudej, jak prowadzili identyczna audycje w radiu TokFM jeszcze bardzo dawno temu, od tamtego czasu nic sie w niej nie zmienilo. Szczytny cel i fajny pomysl, tylko strasznie monotonny.

I jeszcze jedno: kiedys ktos napisal im maila zeby puscili czasem jakis inny kawalek, bo caly czas puszczaja to samo. Odpowiedz Krzysztofa byla taka: "jak ci sie nie podoba to mozesz nas nie sluchac, bo ja puszczam muze dla mnie i dla Rudej". Skoro sluchacze sa mu niepotrzebni to niech sie z nia spotyka w kawiarni i z nia gada. Jego ton byl zdecydowanie nie ma miejscu.
Uuuu od tego co mój przedmówca powiedział to pan Krzysztof w moich oczach nie urósł ...mówiąc szczerze to ja tam słucham go tylko w urywkach więc monotonność muzyki jakoś nie została przeze mnie dostrzeżona.
Co zaś do Rudej to też się zgadzam, że głos ma bardzo przyjemny sympatyczny i w ogóle miły w zderzeniu z uchem.
Co zaś do jej fryzury to mi bliższy jest kolor niż dready Toungue
Kiedy po raz pierwszy usłyszałam tą audycję, na poczatku miałam wrażenie, że to wszystko to są jaja. Nie miałam pojęcia o tym, że to są prawdziwi ludzie i prawdziwe problemy.
Program, który daje do myślenia.

Respect dla Krzysztofa.

Stron: 1 2 3
Przekierowanie