z tego co mi wiadomo to nasza współpraca z Antyklubem kończy się na patronatach imprez w zamian my możemy zrobić fotki i pogadać z artystami co do współpracy na linii AntyRadio Antyklub to sprawa klubu i radia ale jak sam mówisz skoro tam nie ma klimatu wątpię aby AR wchodziło w układ, musimy jeszcze poczekać na antyradiowy klub ile nie wiem ale mam nadzieje że się doczekamy kiedyś
Poza tym drogo (browar 5 pln)
Standard, jak na klub to i tak tanio.
kuźwa a ja sie wybieram i wybieram i wybieram.... bezskutecznie... szczerze? dalej nie wiem gdzie to jest !

<hahaha> nie ze siedze w sumie 4 dni w tygodniu w Sosnowcu !

no ale na bro z czystej ciekawości mozna iść ... czy nie? ;> ej to jaka muza leci?! chyba nie jakies gówno pokroju RMFu?

JAk tam byłem to leciało Antyradio więc nie narzekam.
Byłam niedawno ze znajomymi żeglarzami na... koncercie Banana Boat ;pp
Cóż, mnie się tam podobało, fajne miejsce chociaż myślę, że niektórzy byli zdziwieni organizacją koncertu szantowego w takim miejscu ;pp
Tylko nie rozumiem dlaczego własnie w takim dziwnym miejscu jest scena, raczej powinna byc tam na koncu sali przy WC, gdzie jest to podwyzszenie i wszystko widac (podobnie jak w Cogitaturze), a tak to trudno dostrzec cos na scenie, gdy siedzi sie kolo baru czy WC --'