Antyforum

Pełna wersja: LABIRYNT FAUNA
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Cytat:
LABIRYNT FAUNA
Dramat z domieszką Fantasy
Reżyseria: Guillermo del Toro
Scenariusz: Guillermo del Toro
W rolach głównych: Ariadna Gil, Ivana Baquero, Sergi López, Maribel Verdú, Doug Jones.

Film jest historią małej dziewczynki, Ofelii (Ivana Baquero), której matka (Ariadna Gil) po śmierci swego pierwszego męża, wychodzi za mąż za wojskowego - kpt. Vidala (Sergi López), któremu nota bene ma wkrótce urodzić dziecko. Równolege z różnymi, dziejącymi się w wioseczce w środku lasu, perypetiami głównych bohaterów, rozgrywa się wątek fantastyczny z udziałem małej Ofelii. Okazuje się, że dziewczynka jest wcieleniem córki mistycznego podziemnego króla. Jednak aby dołączyc do swego ojca, Ofelia musi dowieść, że naprawdę jest księżniczką podziemnego królestwa, wykonująć serię zadań. W realizacji tychże zadań pomaga dziewczynce, mieszkający w starym zarośniętm labiryncie, stór o imieniu Faun (Doug Jones). To właśnie on uświadamia dziewczynkę kim jest, oraz co musi zrobić, aby udowodnić, że jest godna usiąść u boku ojca.

Fantastczny wątek w filmie jest tak naprawdę tylko tłem do pokazania rzeczywistosci w czasach panowania w Hiszpanii gen. F. Franco. Żołnierze oddziału dowodzonego przez kpt. Vidala muszą ciągle walczyć z partyzantami, ukrywajacymi się w lasach. Oba wątki filmu łączą się w ostatniej scenie gdy...to już zobaczcie sami Smile

Ja film oceniam jako bardzo ciekawy i wciagajacy, czego dowodem może być np. fakt, że nie spojrzałem na zegarek ani razu w trakcie seansu (niby nic takiego, ale nie jest to takie oczywiste). Pomimo, że produkcja zostałą nakręcony w języku hiszpański (trzeba czytać napisy, mi to trochę przeszkadza), gorąco ją polecam.


Wyżej recenzja kolegi Puzona myślę że warto trochę pomówić o filmie w końcu część z nas już go widziała a i pewnie co niektórzy jeszcze zobaczą

W pełni zgadzam sie z kolegą zastanawia mnie co innego czy ten cały fantastyczny świat nie był dziełem wyobraźni dziewczynki w końcu tylko ona widziała zjawiska nad przyrodzone może to była jej odskoczni od rzeczywistości. Film jasno nie nakreślił ani istnienia ani nieistnienia świata. Fauna widziała tylko Ofelia kapitan Vidala już nie a na końcu narrator powiedział coś co mnie utwierdziło w rozmyślaniu o tym chodzi mi o kwiat, była kwestia typu że nie każdemu dane będzie zobaczyć to co Ofelia zostawiła po swoim śmiertelnym życiu. Wydaje mi się że to jest właśnie to o czym pisał Kamil o tym że film zostaje w pamięci polecam wszystkim i zapraszam do rozmowy na temat

Też miałam możliwość zobaczenia "Labiryntu Fauna" w doborowym towarzystwie Wink Najbardziej podobało mi się połączenie rzeczywistości z fantazją, no i nawiązanie do wojny domowej w Hiszpanii. To chyba prawda, że tylko istoty niewinne, jaką była Ofelia, mają możliwość oglądania baśniowego świata. Film trwa ok. 2 godzin, lecz mnie nie znudził, nie miałam ochoty wcisnąć "Pausa" i skoczyć po coś do jedzenia Toungue Ciekawe efekty specjalne, niektóre sceny bardzo realne.
Polecam Smile
ja też polecam. szkoda tylko, że zamiast jednego filmu nie zrobili dwóch. osobiście wolałbym wybrać się na film tylko i wyłącznie oparty na watku baśniowym. nawet ostatnie sceny, według mnie, nie skleiły tego filmu do kupy. ale generalnie jestem na tak. ciekawa historia...
mysle ze okay... podobało sie choc szkoda ze natura zmusiła mnie do oglądania filmu na kacu .. noi w zwiazku z tym niektóre sceny wywoływały niezbyt fajne uczucia ... Zygi np. wgniecanie komus twarzy do wewnątrz butelka wina nie nalezy chyba do najprzyjemniejszych scen jakie sobie mona zapodac mając syndrom abstynencji... dobrze ze towarzycho nie zostało potraktowane przytrawionym juz obiadem..eee czym? tzn. zupą chinską Rotfl no wiec ja daje 8/10

a po filmie nie ma to jak Cheers i... tramwaje! hahaha
Przekierowanie