21.05.2007, 13:14
...antenowa, żeby nie było niedomówień 
Refleksje mam pewne - mianowicie, o co chodzi z tą Antykoncepcją? Jak to możliwe, że taki wdzięczny temat przewodni, a prowadzący hmmm... no, właśnie - co oni robią? Przeprowadzają wywiady z zaproszonymi gośćmi, z tym, że nie pod temat! Wczoraj sie mogłam dowiedzieć, co zrobić, gdybym się chciała rozwieść (najlepiej nie brać ślubu - zawsze to powtarzam
), albo gdzie złożyć pozew o mobbing. A gdzie sens?
Chyba Ewa Drzyzga jest bardziej kontrowersyjna.... Sorry...
Powiedzcie, próbowaliście kiedyś jakieś pytania sensowne do gości zamejlować? Czy w ogóle już nikt tego nie słucha...
A może słuchacie, tylko nie zauważyliście, że pomiędzy 20-minutowymi zestawami piosenek wszelakich różnogatunkowych i różnotematycznych, ktoś, coś jeszcze, krótko, w paru zdaniach mówi....
Jestem głęboko poruszona, zniesmaczona i żądam rekompensaty za straty moralne poniesione w wyniku wprowadzenia mnie w błąd treścią zajawki reklamowej, jak również nazwą samej Audycji!
Co to w ogóle ma być???!!!
I gdzie jest Hania Bakuła, żeby uratować sytuację???!!!
(Przepraszam, że nakrzyczałam)

Refleksje mam pewne - mianowicie, o co chodzi z tą Antykoncepcją? Jak to możliwe, że taki wdzięczny temat przewodni, a prowadzący hmmm... no, właśnie - co oni robią? Przeprowadzają wywiady z zaproszonymi gośćmi, z tym, że nie pod temat! Wczoraj sie mogłam dowiedzieć, co zrobić, gdybym się chciała rozwieść (najlepiej nie brać ślubu - zawsze to powtarzam
), albo gdzie złożyć pozew o mobbing. A gdzie sens?Chyba Ewa Drzyzga jest bardziej kontrowersyjna.... Sorry...
Powiedzcie, próbowaliście kiedyś jakieś pytania sensowne do gości zamejlować? Czy w ogóle już nikt tego nie słucha...
A może słuchacie, tylko nie zauważyliście, że pomiędzy 20-minutowymi zestawami piosenek wszelakich różnogatunkowych i różnotematycznych, ktoś, coś jeszcze, krótko, w paru zdaniach mówi....
Jestem głęboko poruszona, zniesmaczona i żądam rekompensaty za straty moralne poniesione w wyniku wprowadzenia mnie w błąd treścią zajawki reklamowej, jak również nazwą samej Audycji!
Co to w ogóle ma być???!!!
I gdzie jest Hania Bakuła, żeby uratować sytuację???!!!
(Przepraszam, że nakrzyczałam)
nie sądzę, żeby inne rozwiązanie się znalazło bo pytania jakie padają w trakcie programu nie zmieniły się od kilku miesięcy... chociaż, z drugiej strony to jest idealna audycja dla nabuzowanych testosteronem piętnastolatków. sam pamietam jak wtedy reagowałem na słowo seks :lol:
