Antyforum

Pełna wersja: Przepisy Pawła Lorocha i jego gości :]
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jubileuszowy (50) odcinek Gastrofazy miał dwa tematy przewodnie. Pierwszym z nich były potrawy "watykańskie" (w związku z wiadomo czym), a drugim kuchnia chińska, o której opowiadali pracownicy chińskiej restauracji WOOK (restauracja mieści się w warszawskim "Marriocie", Al.Jerozolimskie 65/79, oraz w Łodzi). Paweł Loroch chwalił ich za niskie ceny potraw. Warszawianie- iśc, spróbować i potwierdzić!Happy

No, ale od początku...

Prowadzący na dzień dobry zaproponował wszystkim śniadanie, czyli "Jaja Po Benedyktyńsku"

"Jaja a'la Benedykt"
+pieczywo (tostowe/bułeczki)
+dobry bekon/szynka w plasterkach
+jajka
+sos holenderski (3 żółtka, łyżka wody, kostka masła, sok z cytryny)

Wykonanie sosu:
Na garnku z gotującą się wodą stawiamy miskę, do której wrzucamy 3 żółtka i 1 łyżkę wody. Ubijamy trzepaczką aż utworzy się gładki płyn o konsystencji majonezu. Powoli dolewamy roztopioną kostkę masła (250g). Cały czas mieszamy. Dodajemy sok z cytryny.

Całość:
Bierzemy pieczywo, złocimy je na masełku. Kładziemy na ogrzany talerz, a na nim plaster usmażonego, chrupkiego bekonu. Na wierzch lekko ścięte 1 jajko sadzone (uwaga- nie przesmażyć!). Wszystko polewamy sosem.

Danie to jednak nie ma nic współnego z papieżem, bądź zakonem Benedyktynów ;]


"Przysmak Papieski"
+3-4 pojedyncze wafle suche
+30dg pieczarek
+średnia cebula
+70dg ziemniaków

pęczek koperku
+pieprz czarny
+sól
+olej

Pieczarki kroimy w paski, cebule w kostke. Smażymy razem na oleju.Ugotowane zimniaczki tłuczemy. Do gorących dodajemy usmażone pieczarki z cebulką. Dodajemy posiekany koperek, sół i dużo pieprzu. Mieszamy. Gorace wykładamy na jeden wafel, dokładnie rozsmarowujemy, zwijamy jak rolade. Nastepnie zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki. Po godzinie wyjmujemy roladki, kroimy je na średniej grubości kawałki, obtaczamy w jajku i bułce tartej i smażymy. Jemy na gorąco :]
Można podawać jako dodatek do miesa, bądz sałatek.


"Kremówki"(wadowickie i nie tylko):
+ciasto (drożdżowe/francuskie-może być kupne :])
+krem

Wykonanie kremu:
+0,5 l mleka
+4 żółtka
+1 jajko całe
+8-10 dg cukru
+wanilia/cukier waniliowy
+3 dg mąki ziemniaczanej

Zółtka i jajo utrzeć na puszysta masę razem z wanilią i cukrem. W garnku zagotować szklankę mleka, a pozostałe mleko (zimne) wymieszać z mąką ziemniaczaną, wlać do wrzącego mleka i zagotować, ciągle mieszając. Powoli nalezy dodawać utarte na puszystą masę żółtka, cały czas mieszać i podgrzewając masę na małym ogniu. Gdy zrobi się gęsta, nalezy przełożyć garnek do większego naczynia z zimną wodą i wystudzić mase mieszając często, żeby pozostała gładka. Takim wystudzonym kremem przełozyć dwa upieczone na złoto płaty ciasta francuskiego. Całość zawinąć w folię i wstawić na 1-2 godziny do lodówki, po czym odkryć, posypać cukrem-pudrem i wszamać :]


Goście z chińskiej restauracji przynieśli ze sobą m.in Kurczaka Po Seczuańsku (z dużą ilością orzechów ziemnych i papryką chilli), Zupę Kokosową (w której możemy znaleźć mleko kokosowe, pieczarki, kawałki kurczaka, kolendrę),chrupkie Krewetki z sosami, Skrzydełka Kurczaka w panierce z mąki ziemniaczanej i jajka wyglądające jak udka, czy Ogórka Na Zimno.

Szef kuchni potwierdził, że w Chinach jada się psy i koty, jednak zwierzęta te są specjalnie hodowane do celów gastronomicznych a wszystko jest pod kontrolą sanepidu. Temat kontrowersyjny.

3 czerwca o godz. 19:00 w restauracji odbędą się V konfrontacje sztuk walki wschodniej :] Przygotowane będą specjalne dania w związku z tą okazją. Szczegóły spotkania TU. To tak dla zainteresowanych ;]


Sposób na dobrą Kapustę Pekińską:
Pokrojoną w cienkie paski (1,5cmx1cm) wrzucamy do oleju, dorzucamy 10g pokrojonego drobno czosnku, smażymy kilka minut i dodajemy jasny sos sojowy. Solimy i cukrujemy (pół małej łyżeczki). Dobre zarówno na zimno jak i na ciepło.
Można modyfikować wedle uznania :]



Poza tym wkrótce ruszy program ANTYDIETA!Clap

Życzę smacznego :]
A ja nie umiem kurcze pieczone gotowac i nawet jesli patrze na najprostszy przepis to dla mnie jest on awykonalny Toungue
Nie martw sie, ja tez jestem lewa lapa do gotowania. Moze sie kiedys wezme za ucielesnienie tych przepisow, ale to bedzie droga pelna bolu i poswiecenia. Na szczescie moj mezczyzna zglebia kuchenne arkana. Bo my w takiej symbiozie zyjemy. On gotuje-ja jem i wszyscy sa szczesliwi Big Grin
O co chodzi z Antydietą?
Niestety w weekend nie było mnie w ogóle, więc nie mogłam posłuchać o tych pysznościach Sad Może ktoś mnie oświeci Toungue

fantasmagoria napisał(a):
O co chodzi z Antydietą?
Niestety w weekend nie było mnie w ogóle, więc nie mogłam posłuchać o tych pysznościach Sad Może ktoś mnie oświeci Toungue

Dwa tygodnie temu u Lorocha byl pewien dietetyk. No i sie chlopcy zgadali, ze zrobia antydiete. Chetni do wziecia udzialu w takim przedsiewzieciu maja napisac do Lorocha. wiesz, takie "odchudzanie na antenie"Happy

Eh... diety to nie dla mnie Smile
Nienawidzę ograniczeń ani jakichkolwiek męczarni smakowych:'] Acz pomysł zacny Toungue
Powodzenia!

Gastrofaza, odc. 51


W tym odcinku Paweł Loroch wział na lustrowanie książkę kucharską Karola Okrasy "Gotuj z Okrasą", oraz spotkał się z pracownikami restauracji, która propaguje kuchnię japońską Art Sushi,czyli dalekowschodnich kulinariów ciąg dalszy.

Przepisy omówione:


"Młode Ziemniaczki z Jajkiem Sadzonym i Mizerią"

+ 1 kg młodych ziemniaczków
+ 4 zielone ogorki- na mizerie
+ 1 dg masła
+ 2 sadzone jaja

Młode, nieobrane, umyte ziemniaczki wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i sypiemy troche sli ("na oko"). Stawiamy na srednim garze, zakrywamy, pilnujemy, nakluwamy od czasu do czasu widelcem sprawdzajac ich miekkosc. Uwaga- nie przegotowac!
Ogorki obieramy cienko i kroimy na cieniutkie paseczki (dobra mizeria to cienka mizeria). Pokrojone wkładamy do miski, solimy i mieszamy dłonią tak, aby sól dotarła wszędzie (ogórki muszą puścić wodę). Plasterki odkładamy na kilka chwil.
Na patelnię położyć 1 dg masła, stopic i wbić jaja tak, żeby nie pękło żółtka. Solimy lekko, pieprzymy świeżo mielonym pieprzem. Smazymy na niewielkim ogniu do momentu, w którym białko się zetnie.
Powrót do ogórków- gdy puszczą wodę odciskamy je porządnie, sypiemy łyżkę cukry, pieprzymy, dodajemy śmietanę (9%). Mieszamy.
Ugotowane ziemniaki okładamy płatkami świeżego masła, aby je natłuścić i posypujemy świeżym koperkiem.
:]


Polecone zostały nowe zupy "Łowicz" :]

A teraz coś z Okrasy:


"Gruszki Zawijane W Szynkę Parmeńską"

+ rozmaryn
+ 4 plasterki szynki parmeńskiej
+ 2 twarde gruszki
+ 200 g czerwonych porzeczek
+ oliwa z oliwek
+ 2 łyżki miodu
+ 1 łyżkę octu winnego
+ 4 ziarna jałowca
+ 8 listków szpinaku
+ 100 g kiełków słonecznika
+ 5 pomidorów koktajlowych

Gruszki kroimy w "ósemki". Każdy plasterek szynki przekrajamy wzdłuż na pół. Każdy pokrojony kawałek gruszki zawijamy w szynkę. Smażymy na patelni z każdej strony na złoty kolor. a pod koniec smażenia należy dodać gałązkę świeżego rozmarynu.
Na oliwie z oliwek nalezy przysmazyć czerwone porzeczki, dodać miód i ocet winny, przesmażyć i ugotować aż calosc nabieże konsystencji sosu.
Na koniec dodać 4 rozgniecione ziarna jałowca. Szpinak porwać na małe kawałki, pomieszać z kiełkami słonecznika, dodać pokrojone w ćwiartki 5 pomidorów. Całość polać oliwą z oliwek. Na talerz wyłożyć sałatkę ze szpinaku i słonecznika. Obok położyć gruszki z szynką. Całośc polać sosem porzeczkowym.



"Sos do Mizerii"


+ 3 jajka na twardo
+ 1/2 cytryny
+ cukier
+ śmietana

Gotujemy 3 jajka, oddzielamy żółtka od białek, białka kroimy na drobne paski, żółtko ucieramy z dwoma łyżeczkami cukru. Wyciskamy pół cytryny, ucieramy. Solimy i pieprzymy. Dodajemy śmietanę. Wszystko razem zmiksować. Dodać do ogórków.


"Kurczak w Sosie Kokosowym"


Potrzebny bedzie wook. Wook-takie naczynie dalekowschodnie, można zamienić na dużą patelnie.

+ 1 papryka
+ 1 trawa cytrynowa/ cienko obrana i pokrojona skórka z limonki
+ 100g świeżego imbiru (niesproszkowanego)
+ pierś z kurczaka
+ 2 ząbki czosnku
+ 1 łyżeczka kukrumy (przyprawa taka)
+ 200 ml mleka kokosowego
+ 1 łżyka octu ryżowego
+ kiełki fasoli
+ 1 limonka
+ sól
+ pieprz
+ olej


Imbir obieramy ze skórki, tniemy w drobną kostkę, czosnek siekamy. Pierś z kurczaka kroimy w grubą kostkę, wrzucamy do miseczki, dodajemy ocet ryżowy, imbir i czosnek. Mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Trawe cytrynowa kroimy w plasterki, papryke w kostke. Do wooka wlewamy nieco oleju, dodajemy kurczaka, smażymy ciągle mieszając. Gdy mięso się zarumieni dodajemy papryke i trawe cytrynowa, sól i pieprz. wlewamy mleczko kokosowe i sok z 1 limonki. Dusimy do zgęstnienia sosu. Podajemy na talerzu przybranym kiełkami fasoli.



Druga częśc audycji poświęcona była kuchni japońskiej. Na stole zagościły:
-Sushi
-Sake (18% alkohol, który pije się na ciepło)
-Sashimi (surowe ryby)
-Nigiri Sushi (kawałek ryby bądź krewetki na ryżu)
-Maki (rolki z glonami)
-Miso (rodzaj bulionu z katsubushi-suszonym tuńczykiem w cienkich plasterkach i wakame- suszonymi liścmi)
-wasabi
-sos sojowy
-Tempura (owoce morza/warzywa w cieście z lodem),

Klient japońskiej restauracji powienien pamiętac o tym, żeby przed posiłkiem wytrzeć ręce w specjalny ręcznik oshibori :]

Jedną z najbardziej dziwacznych rzeczy podawanych w tejże restauracji jest pewien rodzaj sfermentowanej fasoli, którą trzeba trzymać w hermetycznym pojemniku ze względu na jej "walory zapachowe"

Ryby fugu się tam nie podaje, ponieważ przepisy UE nie pozwalają na jej sprowadzenie. Fugu jest rybą trującą, której toksyny są 1300 razy bardziej trujące dla człowieka niż cyjanek potasu. Jej oprawienie trwa trzy lata.

Kurcze, ja osobiście nigdy nie byłam w japońskiej restauracji i nie wiem, czy bylabym w stanie zjeść surową rybe, ale ogromnego smaka mi zrobili, szczególnie na ryż. :]

Smacznego!
Jak ja sobie diete zafunduje to mnie na ojom wywiozą żeby reanimowaćBig Grin
Pomidory faszerowane w trzech kolorach...

+ sześć pomidorów
+ serek philadelphia lub mascarpone
+ ząbek czosnku
+ cebula
+ orzechy
+ bułka tarta
+ pieczarki
+ cukinia
+ jajko
+ natka pietruszki


Wziąć po 3 pomidory na osobę. Zaczynamy od ich wydrążenia ...należy naciąć je wokół ogonka, zdjąć z nich "czapkę" i łyżeczką wyjąć z nich miąższ i pestki, zostawiając jednak trochę miąższu przy skórce.

Farsze:
- jasny: serek philadelphia, mascarpone lub inny ,nie ziarnisty, wymieszać z rozgniecionym ząbkiem czosnku i połówką małej jasnej cebuli, dodać przyprawy typu sól ziołowa i świeżo mielony czarny pieprz

- ciemny: kilka pieczarek posiekać, podsmażyć, dodać czosnek, bułkę tartą i posiekane orzechy

- zielony: cukinię zetrzeć na tarce, dodać jajko jako spoiwo, sól, pieprz, świeżą natkę pietruszki

Nafaszerować pomidory, posypać je z wierzchu tartym serem (farsz jasny), bułką tartą (farsz ciemny) i natką (farsz zielony), wstawić do żaroodpornego naczynia, polać oliwą i wsadzić do piekarnika na 25 minut. Podawać z ryżem doprawionym podczas gotowania kurkumą lub szafranem..
Przekierowanie