Antyforum

Pełna wersja: Trzymam kciuki za Macieja Zientarskiego!!!
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wlasnie dowiedzialem się z pewnej rozgłośni spod Kopca Kościuszki, że wczoraj (tj w środę wieczorem) Pan Maciej Zientarski miał wypadek samochodowy na Puławskiej.

Trzymam kciuki za niego, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia.

link: http://www.rmf.fm/fakty/?id=132563
Tak samo jak ja. Wielka byłaby to strata dla polskiego dziennikarstwa motoryzacyjnego.
Dla dziennikarstwa?!
Puzon opanuj sie !!
To CZŁOWIEK, istota żyjąca, i jeszcze przesymaptyczny facet..
tez trzymam kciuki,lubie Antymotoliste i mam nadzieje ze niedlugo znowu uslyszymy obu Panow Zientarskich na antenie.

Maciek,trzymaj sie!

Darka napisał(a):
Dla dziennikarstwa?!
Puzon opanuj sie !!
To CZŁOWIEK, istota żyjąca, i jeszcze przesymaptyczny facet..


Ale to przede wszystkim znakomity dziennikarz. Przecież nie traktuje Go w kategoriach rzeczy czy instytucji; dziennikarz jest człowiekiem, a człowiek dziennikarzem, ergo strata tego człowieka byłaby też stratą dla dziennikarstwa motoryzacyjnego w Polsce. Wiem też, że to sympatyczny facet, miałem okazję Go poznać osobiście.

Dobra, poniosło mnie.
Wiadomo o co chodzi.

Niestety nie mam nawet czasu obejrzeć wiadomości, ale podobno wczoraj podawali, ze ma złamany kregosłup i w ogóle cały połamany jest. Więc jeśli wyjdzie z tego, obyyy!, to i tak wózek go czeka?
Ktoś jest w stanie mi powiedzieć więcej?

Aha no i podobno dzisiaj w Ar podawali, że to rzeko ten dziennikarz super expressu kierował. ale to jest praktycznie niemożliwe, bo przecież, zwyukle pasażer umiera a nie kierowca. To jest ten sam przypadek co z Otylią Jędrzejczak ;/ Nie będzie tak, że jeśli okaże się, że to on prowadził to on będzie winny?
Tam ponoć jest ograniczenie do 50...

To wszystko to co usłyszałam od znajomych, bo tak jak mówię nie mam żadnych pewnych informacji..
wg mnie to moze byc gorsze niz wozekSad po takich urazach moze byc z nim zle, jak wczoraj sie o tym dowiedzialam nie moglam uwierzyc ze to on...zalamalam sie wrecz Sad...
W zetce coś tam gadali..
Przeszedł własnie drugą operacją niby pomyslnie, jest w śpiączce, ma rozległe urazy wewnętrze.
Masakra. Jakoś nie mogę uwierzyć.

To wszystko dowód na to, że za kierownica nie ma lepszych i gorszych..
Z tego co ja wiem Maciek kierował, ponieważ to było jego Ferrari. Obaj panowie nie mieli zapiętych pasów. Jeżeli Maciek wydobrzeje, moga się zacząć dla niego kłopoty. Dokładnie tak jak w przypadku O. Jędrzejczak może do niego przyczepić się wymiar sprawiedliwości. Co do obrażeń, to moje informajce są ogólnikowe, nic mi o poważnym urazie kręgosłupa nie wiadomo. Mam jednak nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
To okrutne, ale ... sami sobie winni?
Podobno jeszcze dzisiaj w wiadomosciach mówili, że wszystkie kończyny ma połamane, i kręgosłup w kilku miejsach. A gdzie prawda, któż to wie.
Oby z tego wyszedł.
Stron: 1 2
Przekierowanie