Tytuł: Vidian - Irrelevant Nonsense Machine Element
Zespoły: Vidian
Wytwornia:
Premiera: 04.04.2011
Data dodania: 22.11.2011
Oglądano: 223

Recenzja:

Długo nie wiedziałem jak się do tego zabrać. Niby to death metal, ale nie ten stary, oparty na iście sprintersko-maratońskich wyścigach, kto szybciej i głośniej zagra nim zedrze sobie palce na gryfie. Na szczęście, nie.

Jeśli miałbym gdzieś umieszczać to co robią muzycy Vidian, posadziłbym ich w okolicach popularnego nad Wisłą zespołu Gojira. Jednak jak to w życiu bywa, w myśl zasady "cudze chwalicie, swojego nie znacie" o Vidian jest bardzo cicho. Wielce niesprawiedliwie cicho. Irrelevant Nonsense Machine Element to materiał bardzo interesujący i o wiele dojrzalszy od tego, z jakim zainteresowani mogli zetknąć się na ich wydawnictwie promo. Pełnoprawny album Vidian długimi momentami sprawia wrażenie jakby był odegrany przez maszyny. Odrobinę już zużyte, pobrudzone i zardzewiałe maszyny. Maszyny, zyskujące dzięki swojemu brudnemu brzmieniu na wiarygodności. Budzące mechaniczne skojarzenia riffy i co najważniejsze idealnie wkomponowane w kompozycje - będące ich integralną częścią, a nie okazją do popisów solówki - przywołują na myśl ciągoty w stronę brzmień industrialnych. Nawet będący chwilą wytchnienia od nasiąkniętych krzemowymi skojarzeniami gitarowych szaleństw utwór Seuls Dans L'Univers ma w sobie coś, co sprawia, że pasuje do reszty materiału jak kolejny trybik sprawnie działającego mechanizmu. Całość, mimo wspomnianego odczłowieczenia wywołuje bardzo ludzkie uczucia. Oprócz sączącej się melancholii, po uszach bije, niejako pierwotny nastrój schizofrenicznego niepokoju. Przyznacie, że są to emocje, których raczej nie spodziewałoby się po tak zautomatyzowanie brzmiącym materiale. Największą, zdaje się, zasługą tych nut jest także fakt, że pomimo wspomnianego przeze mnie wcześniej wyraźnego pierwiastka industrialnego w muzyce Vidian czuć ludzką duszę. To nie ten typ usmarowanego samplami, przesiąkniętego klinicznie nieznośną czystością brzmienia. Tak, gdzieś w głowie podczas słuchania Irrelevant Nonsense Machine Element kołacze się nazwa Fear Factory, ale brzmienie Vidian jest bardziej żywe, ciekawsze. Klasą dla siebie jest dla mnie, posiadający niesamowity ładunek energetyczny utwór Shot niesiony siłą urywanego riffu.

Reasumując, debiut Vidian to coś, co na pewno mogę polecić tym, którzy nie lubią skostniałych ram gatunkowych i szukają świeżych doznań. Szkoda, że tak mało jest w Polsce zespołów, obracających się w tych klimatach i tym większe brawa dla muzyków Vidian, że zdecydowali się wejść w niszę w i tak już niszowym środowisku Nie jest to, co prawda, jeszcze materiał, który zwala z nóg i karze bić pokłony przed jego twórcami, ale posłuchać go, warto.

TRACKLISTA:

1. The Soil
2. World Shall Fall
3. Minor States of Imbalance
4. Rusted Seed
5. Programmed Cell-Death
6. Seuls Dans L'Univers
7. Shot!
8. Irrelevant Nonsense Machine Element

OCENA:4.5/6

1

Napisał(a): kosa Komentarze [1]