„Świat” oczami Terrific Sunday

Singiel „Świat” z ostatniej płyty „Młodość” w czasach zarazy stał się bardzo aktualny.

Mimo, że utwór nie traktuje o końcu świata, jest nieco apokaliptyczną wizją tego, co działo się globalnie od kilku lat zarówno pod kątem politycznym jak i ekologicznym.

Tekst piosenki w świetle ostatnich surrealistycznych wydarzeń nabrał zupełnie nowego znaczenia. Może być traktowany jako przestroga, ale również promyk nadziei, że wszystko co złe odmieni się i powróci do normalności, bo to jeszcze „nie ten czas”.

Mroczna elektronika przepełniona brzmieniem lat 80-tych niczym eksplozja otwiera utwór, który następnie rozwija się w rytmie tanecznych, ale nostalgicznych gitar.

Wideo na YouTube:

Facebook Terrific Sunday

Link do albumu