Furia, Czerń Fvnerals i Planet Hell na Summer Dying Loud 2023
Powoli zbliżamy się do półmetka ogłoszeń tegorocznej edycji Summer Dying Loud. Do końca zbliża się za to pierwsza pula karnetów, jeśli jeszcze się zastanawiacie to macie czas do 15 lutego!
Bilety znajdziecie tutaj: ebilet.pl/summerdyingloud
A jeśli mamy Wam jakoś pomóc w decyzji, to na pewno kolejnym ogłoszeniem. Przed Wami:
Furia
Furia
Furii przedstawiać nikomu nie trzeba. Będzie to ich pierwszy od 2019 roku koncert w Polsce. Są duże szanse, że na Summer Dying Loud usłyszymy premierowe kompozycje. Jaka będzie nowa Furia? Trochę wiemy, nic nie powiemy, przyjdźcie na koncert!
Fvnerals
Lider stawki naszych ulubionych dwuosobowych składów. Ich genialny, trzeci album „Let the Earth Be Silent” zaledwie kilka dni temu pojawił się na rynku, a już jest przedmiotem zachwytu zwolenników depresyjno – melancholijnych klimatów z rodziny doom, drone czy dark ambientu.
To będzie ich pierwsza wizyta w Polsce, cieszymy się, że właśnie na Summer Dying Loud!
Czerń
Na Czerń natknęliśmy się na etapie splitu z Kalderą. Balansujący na granicy post hardcore i sludge metalu zespół kilka lat dreptał podziemnymi ścieżkami uczciwie wypracowując własną publiczność. Trzeba przyznać, że w ostatnich latach Czerń przyspieszyła diametralnie. Wydanie debiutanckiego albumu, więcej koncertów i zeszłoroczna, bardzo dobra Ep’ka przywiodły zespół wprost na scenę Summer Dying Loud. Jeśli jeszcze nie znacie, to pora naprawić ten błąd.
Planet Hell
Kiedy zbierzesz do kupy znajomych hołdujących starej szkole death, thrash i black metalu, zmiksujesz to w dopracowanej progresywnej formie technicznej, to możesz wydać ciekawą płytę. Jeśli natomiast masz hopla na punkcie s-f i twoim prywatnym papieżem jest Stanisław Lem to nie nagrywasz albumu, wtedy wyruszasz w misję!
Krakowskie Planet Hell pod przewodnictwem Przemka Latacza ma już dwie takie misje wydane przez Mad Lion za sobą. Koncertowo to istny przecinak, przekonacie się!
Potrzebujesz więcej szczegółów?






