Już w tę środę Fertile Hump wystąpią w Warszawie z nowym materiałem

Fertile Hump to wasze ukochane mordeczki Magda (gitara, wokal) i Tomek (perkusja, wokal). Para w życiu, w pracy i w zespole. Można by się zastanawiać jak ta dwójka ze sobą wytrzymuje, ale kogo to właściwie obchodzi? PERFO BĘDZIE! Najprawdziwsze muzyczne perfo, nie żaden tam streaming na chacie, że siedzisz w od dawna niepranej piżamie z herbatą w kubku, tylko normalnie bierzesz prysznic, zakładasz ubrania, wychodzisz z domu i siedzisz na leżaczku, kołysząc się do rytmu pod sceną trzymając piwo w ręku. Czujesz to? To wyrywający z kapci, energetyzujący blues, który każe ci tańczyć, nie, właściwie to niekontrolowanie ruszać swoim ciałem w rytmie jakieś pierwotnej, nieokiełznanej energii, którą przywołuje Magda swoim niesamowitym głosem.

Do tego zaperformują ulubione mordeczki waszych ulubionych mordeczek – Magnificent Muttley, czyli Krzysiek, Kubuś i Olo. To prawdziwi weterani gitarowego granka. Psychodeliczne riffy, rozbujane rytmy i absolutne, przesterowane szaleństwo. Zespół performuje nie od dzisiaj, ale na próżno szukać czegoś do czego można byłoby go porównać. Jedni mówią „Black Sabbath”, inni „Queens Of The Stone Age”, a jeszcze inni “King Of Leon”. Pewnie nikt nie ma racji. Po prostu posłuchajcie ich na żywo. Jako że Fertile Hump wydaje właśnie swoją trzecią płytę – „The Break Up Club” (2021, Antena Krzyku), tak, będzie można kupić nowe cd’ki i winyle, koszulki i tym podobne. Ale to wszystko nic, jeżeli zderzyć to z faktem, że Tomek występuje po raz pierwszy jako perkusista i nie oszukujmy się: to będzie jazda, której TY MOŻESZ BYĆ ŚWIADKIEM.

bramka: 19:30
start: 20:00
bilety: 30 PLN